Radio ujot.fm

studenckie, niefiltrowane

Właśnie gramy

Tytuł

Wykonawca

Background

1.9 TDI, Passat Sąsiada, Spocony Hydraulik – nowe żele pod prysznic już w sprzedaży

Autorstwana 1 września 2021

Krwawa Mary, Różowy w ch…!, Siki Weroniki – tak brzmią nazwy najnowszych żeli pod prysznic, które dostępne są w sieci drogerii Hebe. Kicz czy prowokacja? A może jedno i drugie?

Na stronie drogerii, czytając komentarze, dowiadujemy się, że wielu klientów kupiło żele tylko ze względu na zabawny opis. Jak się okazało, sam produkt był miłym zaskoczeniem. Czy klasyczne strategie marketingowe zatem odchodzą do lamusa? Nawiązujące do niewybrednych żartów nazwy i opisy żeli są dalekie w branży kosmetycznej. Wulgaryzmy, aluzje i stereotypy dla jednych będą bardziej żenujące niż zabawne. Jednak to właśnie te humorystyczne, a zarazem prowokacyjne teksty, trafiają do wielu klientów, którzy, jeśli nie kupią produktu dla siebie, to podarują go komuś innemu – choćby w formie żartu.

Ale czy żele Shots! po swoim „wielkim bum” nie zmyją się z półek Hebe? Stawiając sobie poprzeczkę na poziomie, na którym w zasadzie nie mają konkurencji, sami będą musieli ją podtrzymać kolejnymi żartami. Różowy w ch***, jak się dowiadujemy z opisu: „Co tu dywagować? Żel jest różowy w ch** i pachnie jak ja pier****! Niby damski, ale podobno prawdziwy mężczyzna różu się nie boi. I tak wiadomo, że jak go kupisz, to Twój facet będzie go podbierał. Fortuny nie kosztuje, więc nie będzie Ci żal jak wtedy, kiedy smarował swoje stopy Twoim kremem do twarzy za trzy stówki. W końcu to nie to samo, gdy Ty robisz małego łyczka jego piwa lub używasz jego maszynki do depilacji strefy bikini”. Poza tym, kto z nas nie chciałby po całym dniu ciężkiej pracy skorzystać z produktu, którym „zmyjesz każdy ból od bytu”? 

„Lura jak trzecia herbata z tej samej torebki od poznaniaka zalana do pełna, żeby cukier się nie zmieścił. Chrzczone jak paliwo na CPN-ie w PRL-u. Rozwodnione jak drink w nocnym klubie serwowany przez panie z parasolkami. Luksusowe jak przejazd zatłoczoną bimbą w upalny dzień. O pięknym złocistym kolorze zimnego Leszka. Prawie tak dobre jak pyry z gzikiem. Boskie jak Św. Marcin i jego rogal. Wuchta wiary twierdzi, że mimo wszystko warte Poznania” – to z kolei opis „Sików Weroniki”. Co właściwie autor miał na myśli? Twórcą zabawnych tekstów jest blogerka Niewyparzona pudernica. Jak sama przyznaje, opisy nie muszą się wszystkim podobać, ale mają służyć marketingowi i reklamie, a trzeba przyznać, że teraz mówi o nich cała Polska! Aktualnie w sieci drogerii dostępnych jest 6 zapachów żeli Shots!, a każdy kosztuje 19,99 zł. Za ich produkcję odpowiada polska marka LaQ.  Siki Weroniki, Szwagier Ludwika, Zakaz Stękania, Różowy w ch**,Krwawa Mary i Passat Sąsiada – to wszystkie rodzaje kosmetyków. Jak właściwie pachną? Tego możemy się  dowiedzieć dopiero po otwarciu opakowania. 

Anna Piętoń

Źródło: Wirtualne Media


Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka). Możesz to zaakceptować albo wyłączyć pliki cookies w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij!