Radio ujot.fm

studenckie, niefiltrowane

Właśnie gramy

Tytuł

Wykonawca

Background

„Slash” autobiografia – recenzja

Autorstwana 21 lipca 2021

„To wydaje się grubą przesadą… sęk w tym, że to prawda”. Te słowa to nie początek, ani nie koniec książki. Ciężko stwierdzić, czy sam Slash, czy Anthony Bozza, który pomógł w napisaniu autobiografii, czy może wydawnictwo zdecydowało się umieścić je na okładce, powyżej tytułu. Niewątpliwie to sens wszystkich opowieści wziętych z życia jednego z najlepszych gitarzystów na świecie. Czytając książkę co jakiś czas pojawiało mi się w głowie uczucie, że większość historii musi być zmyślona. A jednak to prawda. Myśląc, że nic mnie już nie zaskoczy, odwracam kolejną stronę, tylko po to, żeby sobie uświadomić, jak bardzo się mylę. Ekscytujące życie muzyka o światowej sławie zapiera dech w piersiach. 

Rozpoznawalny na całym świecie zespół „Guns n’Roses” ma wiele hitów na swoim koncie, które większość osób, niezależnie od gustu muzycznego, potrafi poznać po gitarowym brzmieniu. W dzisiejszych czasach spotkamy się z różnymi stylami muzycznymi i piosenkami, które prezentują się dość pospolicie, są stworzone na bazie starych hitów bądź mocno nimi inspirowane. W przypadku utworów skomponowanych przez Slasha jest inaczej – są ponadczasowe, nie do podrobienia, bo nawet mało kto by się odważył na ten krok. Skąd w jednej osobie tyle kreatywności i talentu, aby swoją grą zachwycić wiele pokoleń? 

Patrząc na występ swojego ulubionego zespołu skupiamy się na show i muzyce. Raczej nie zajmujemy naszych myśli, zastanawiając się, dlaczego razem grają, jak to się wszystko zaczęło, czy co powiedzieli sobie członkowie, gdy pierwszy raz się spotkali. Czy wiedzieli, że będą tak popularni? Raczej nie. Ciężko winić słuchaczy, że nie analizują dokładnie przeszłości swoich idoli. Czasem nie zdajemy sobie sprawy, ile tak naprawdę przeżyły dane osoby, które teraz stoją na scenie i dają z siebie wszystko. Ich życia wcale nie były takie kolorowe jak teraz. Niektórzy wolą o tym nie wspominać, a nawet to ukrywać. Nie Slash. Nie wstydząc się niczego, opisuje nawet najbardziej prywatne i krępujące sytuacje. Nie ma nic do ukrycia, chce prawdziwie pokazać swoją drogę do kariery. Szczerość do bólu jest jego cechą charakteru, przetaczającą się nie raz w jego książce. 

Ciarki przechodzą mnie, gdy czytałam o tym, z jakim zachwytem i zaangażowaniem Slash zaczynał grać na gitarze. Zagłębiając się w lekturę autobiografii miałam wrażenie, jakby autor mi to opowiadał. Można wyczuć w niej luz i komfort, zupełnie w takim samym przypadku, gdy adresujemy daną wiadomość do bliskiej osoby. I ja przyjęłam formę tej bliskiej osoby, z każdą chwilą dziwiąc się, jak blisko było, aby to wszystko posypało jednej chwili przez wieloletnie uzależnienie od narkotyków, ale pasja do muzyki je przewyższyła. 

„Każdego dnia cieszę się, że znalazłem w sobie siłę, by podążać właściwą drogą”. W ten sposób kończy się, pełna wielu przygód, historii, obrazujących sceniczne, ale w głównej mierze prywatne życie Slasha, książka. Z pewnością daje ona do myślenia. Nie tylko pokazuje piękny świat sławy i początków kariery fenomenalnych muzyków, ale także drugą stronę medalu, obrazującą to, jak łatwo stracić wszystko, na co się pracowało latami, a także otrzeć się o śmierć. Wielu artystów w latach 80. i 90. niestety nie potrafiło oprzeć się pokusie pozornie wesołego świata pełnego narkotyków. Zapłacili wysoką cenę. Slash stoczył długą walkę i odniósł sukces. Dlatego właśnie pokazuje, jak wyglądało jego życie kiedyś, po zejściu ze sceny, a jak wygląda teraz… również po koncertach! Po wielu przygodach kariery kończyć nie zamierza, ma się dobrze, a tytuł gwiazdy rocka na zawsze przyległ do jego wizerunku. 

Ciężko się oderwać. Absolutnie udana książka. Niezbędnik dla każdego fana Gunsów. Wdług Entertainment Weekly „cudownie szczere”. 10/10.

Tekst: Dominika Kowalska


Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka). Możesz to zaakceptować albo wyłączyć pliki cookies w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij!