Pisemne ,,Odkrywamy”

Written by on 9 kwietnia 2020

Gdyby obecna sytuacja nie uziemiła nas wszystkich w domach, prawdopodobnie w któryś czwartek, podczas audycji Odkrywamy, miałabym okazję przedstawić ostatnio wydane, niedawno odkryte przeze mnie utwory, ale i albumy. Pewnie, można nagrać podcast, ale czy to to samo? Nie powiedziałabym. Napisanie tego tekstu to też zupełnie coś innego, niemniej taką właśnie formę wybrałam. Poniżej przedstawiam krótką listę utworów, którymi zdecydowanie podzieliłabym się na antenie UJOT FM. 

The sky is coming down/ I know it’s strange/ But heaven’s a mindset away*

Prawdopodobnie nie trafiłabym na Nothing But Thieves, gdybym pewnego dnia nie wracała wieczorem zmęczona tramwajem i nie przeglądała tablicy na Facebooku, gdzie zobaczyłam, że jestem zainteresowana koncertem Brytyjczyków, który miał się odbyć za tydzień, w moim rodzinnym mieście. Po początkowych akordach „Particles” z płyty „Broken Machine” i wybitnym bridge’u: Oh, doctor please/ This don’t feel right, zdecydowałam, że nie mogę nie iść na ten koncert. Zdecydowanie najlepiej wydane wszystkie moje oszczędności. To była miłość od pierwszego usłyszenia. Żałuję, że trafiłam na ich twórczość dopiero w 2018 roku. 

Tym, którzy nigdy nie słyszeli, polecam nadrabianie zaległości, można zacząć od dowolnego utworu, wszystkie mają w sobie coś, czy to w warstwie tekstowej czy muzycznej. 

O Nothing But Thieves mogłabym pisać w nieskończoność, ale na tę chwilę chciałabym polecić ich najnowsze dzieło: „Is Everybody Going Crazy?”.

It’s strange how songs you write can sometimes become more relevant as time passes. (To dziwne, jak utwory, które piszesz, mogą niekiedy stać się bardziej aktualne z upływem czasu.) – napisał zespół na swoim Twitterze, publikując singiel osiemnastego marca. 

Eksperymentowanie z rytmem, pozostający na długo w głowie tekst, charakterystyczne dla zespołu riffy gitarowe i wyjątkowy głos Conora Masona. Do tego bardzo dobry teledysk. Zapraszam do słuchania, ale i oglądania. 

https://www.youtube.com/watch?v=sSD9ePFUkvM 

When you feel so lost, that you don’t belong/ Well, I beg to differ

Jeszcze w 2019 roku, w listopadzie Billy Talent wypuścił 6 minutowy utwór „Forgiveness I + II”, będący jednocześnie ścieżką dźwiękową do dwóch pierwszych rozdziałów episodic film, którego kolejne odcinki będą pojawiały się na kanale zespołu, zgodnie z zapowiedzią, w 2020 roku. W styczniu pojawiło się nieco apokaliptyczne „Reckless Paradise”, będące tłem dla rozdziału III, którego premiera będzie miała miejsce dzisiaj. Z kolei kilka dni temu, trzeciego kwietnia, zespół opublikował „I Beg To Differ (This Will Get Better)”. Utwór pojawi się pewnie w soundtracku do rozdziału IV, wnosząc do historii trochę nadziei, która chyba wszystkim jest teraz potrzebna. 

Billy Talent to zespół, którego słuchałam przede wszystkim gdy byłam nastolatką, i chociaż wiele ich utworów brzmi bardzo podobnie muzycznie, a czasem i tekstowo, to myślę, że mimo to, ich dzieła potrafią wpasować się w odczuwane emocje i dopowiedzieć często te uczucia, których samemu nie potrafi się nazwać. Ta kanadyjska grupa to nie tylko „Nothing to Lose” z „Sali Samobójców” czy „Fallen Leaves”. Mają swój charakterystyczny styl i konsekwentnie się go trzymają. Może i dobrze, przynajmniej wiadomo, czego się spodziewać, a niekiedy można się miło zaskoczyć. 

Sometimes, things just seem to fall apart/ When you least expect them

Chestera Benningtona większość kojarzy przede wszystkim z Linkin Park. Nic dziwnego, zespół znany jest na całym świecie i odnosił niemałe sukcesy na przestrzeni lat. Mniejsza grupa ludzi wie, że grał także w Dead By Sunrise, przez jakiś czas koncertował ze Stone Temple Pilots. Zanim jednak to wszystko się zaczęło, przez kilka lat tworzył z Grey Daze, swoim pierwszym zespołem, który rozpadł się w 1998. 

Niedługo przed śmiercią, Chester, rozmawiając z Seanem Dowdellem, jednym z założycieli i członków Grey Daze, wspomniał, że chciałby zagrać reunion show z okazji mających minąć 20 lat od zawieszenia działalności zespołu. Koncert miał się odbyć w czerwcu 2017 roku, będąc jednocześnie okazją do zaprezentowania fanom wokalisty, do tej pory dostępnych tylko w nienajlepszych, często też nieoficjalnych, wersjach audio utworów. Utworów przepełnionych emocjami, z którymi zmagał się wówczas Bennington. 

Z inicjatywy Seana Dowdella narodził się pomysł, żeby nagrać ponownie część utworów sprzed kilkunastu lat. Całą historię z tym związaną można obejrzeć w ośmioczęściowym dokumencie filmowym na YouTubie.

Płyta „Amends” miała wyjść w kwietniu, jednak z uwagi na pandemię, jej premiera została przesunięta na 26 czerwca. Do tej pory udostępnione zostały trzy utwory: „What’s In The Eye”, „Sickness” i wydane kilka dni temu „Sometimes”.  Ten ostatni polecam właśnie w szczególności. 

No more lies, no more pain/ You can’t fight the war we made

Muszę się przyznać, że zapomniałam o zespole RED i teraz bardzo tego żałuję. Kilka lat temu słuchałam ich pierwszych płyt: „End Of Silence”, „Innocence & Instinct” oraz „Until We Have Faces”, a potem gdzieś mi zniknęli z playlist. Wróciłam do tej grupy dopiero 3 kwietnia, tego dnia wydali album „Declaration”. Na dniach mam zamiar nadrobić pozostałe krążki.

Myślę, że to, co przyciąga w utworach RED to przede wszystkim dobre, emocjonalne teksty, fascynujący wokal Michaela Barnesa i rockowe brzmienie, które często dopełniają instrumenty smyczkowe. 

Z „Declaration” zachęcam do zapoznania się z „The War We Made”, a jeśli ktoś ma wolne 38 minut, to najlepiej przesłuchać w spokoju całą płytę. 

Chciałabym jeszcze na koniec podkreślić, że nie są to jedyne utwory i jedyne albumy, które w przeciągu ostatniego tygodnia czy też ostatnich tygodni ukazały się w bezkresnym świecie muzycznym, ale na pewno powyższe zespoły zajmują szczególne miejsce nie tylko w mojej melomańskiej głowie, ale też mają swoje specjalne miejsce w sercu, przez wzgląd na silne emocje, które towarzyszą mi w trakcie słuchania. Mam nadzieję, że Wam też będą. 

Tekst: Julia Mikzińska

*wszystkie cytaty pochodzą z polecanych utworów, czyli kolejno „Is Everybody Going Crazy?” Nothing But Thieves, „I Beg To Differ (This Will Get Better) Billy Talent, „Sometimes” Grey Daze i „The War We Made” RED.


Current track

Title

Artist

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka). Możesz to zaakceptować albo wyłączyć pliki cookies w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij!