Radio ujot.fm

studenckie, niefiltrowane

Właśnie gramy

Tytuł

Wykonawca

Background

Nut kilka, czyli czego słucham do nauki

Autorstwana 16 stycznia 2021

Z dnia na dzień nieubłaganie zbliża się do nas okryta wątpliwą sławą sesja egzaminacyjna. W styczniu czas wydaje się jakoś dziwnie kurczyć, a nauki, jak na złość, nie ubywa. W tym roku przedsesyjna gorączka dopadła również mnie, jako że świąteczny odpoczynek nieco mi się wydłużył… Za moment wracam do nauki, ale w międzyczasie pokuszę się jeszcze o superszybkie, ultrasubiektywne zestawienie lubianych przeze mnie piosenek, których miło będzie posłuchać w czasie pilnego powtarzania notatek. Przy okazji odświeżę sobie moją stałą, zdecydowanie za długą playlistę „do nauki”. W zestawieniu postaram się zaproponować coś dla osób, które przy nauce preferują spokojne, subtelne utwory, jak i tych, którzy używają troszkę bardziej energicznej muzyki do motywowania się w trudnych momentach, kiedy nawet kawa przestaje już współpracować. Zachęcam do dołączenia wybranych utworów do swoich playlist – może pomogą wam milej przeżyć ten trudny okres! 

Space Song – Beach House, 2015

https://www.youtube.com/watch?v=RBtlPT23PTM

Pierwsza pozycja zdecydowanie należy do tych spokojnych – melodia jest łagodna i nie powinna przeszkadzać nawet zwolennikom nauki w ciszy. Space Song jest ponadto niesamowicie przyjemna, szybko wpada w ucho, a głos wokalistki – Victorii Legrand – na długo pozostaje w pamięci. Polecam ją gorąco, zarówno do nauki jak i relaksu. 

Midnight Pretenders – Tomoko Aran, 1983 

https://www.youtube.com/watch?v=QicgfPt_k6M

City pop kojarzy mi się z wakacjami w wielkim mieście (w Tokio, oczywiście) lub swobodnym jeżdżeniem samochodem w letnie, leniwe popołudnia. Sama piosenka Midnight Pretenders, z jej przyjemnym, kojącym rytmem pozwala trochę pomarzyć, wyobrazić sobie co będziemy robić, kiedy życie w końcu wróci do normalności. W między czasie będzie ona także idealnym tłem do przyswajania niecodziennych ilości wiedzy, jak to studenci przed sesją mają w zwyczaju. 

Evil Spider – BENEE, 2019

https://www.youtube.com/watch?v=uQ983htswu8

BENEE jest młodą, charyzmatyczną wokalistką z Nowej Zelandii, którą można kojarzyć z dość popularnego utworu Supalonely. W Evil Spider jej głos płynnie łączy się z bitem pozostając jednocześnie bardzo wyrazistym i mocnym. Piosenka ta jest propozycją dla miłośników lekko pobudzających melodii, które sprawią, że nie zaśniemy nad książkami w tę decydującą o naszym losie, ostatnią noc przed egzaminem. 

Peach Pit – Peach Pit, 2018

https://www.youtube.com/watch?v=PRXtbLqIx04

Piosenki zespołu „Peach Pit” są według mnie idealne do puszczenia w tle, w czasie robienia researchu do wymagającego projektu zaliczeniowego. W ogóle, taki spokojny, „smutny” pop jest doskonałym gatunkiem do dłuższej nauki, ponieważ nie wybija się zbytnio i przez to nie jest przesadnie męczący. Moje ulubione piosenki tej grupy to Alrighty Aphrodite i właśnie Peach Pit, ale mają oni jeszcze wiele innych, świetnych utworów, które warto sprawdzić! 

Crimson and Clover – Tommy James and the Shondells, 1968 

https://www.youtube.com/watch?v=GpGEeneO-t0

Ostatnia piosenka jest sentymentalną podróżą do Ameryki późnych lat 60. Możliwe, że nie przypadnie ona  do gustu wszystkim czytelnikom, jako że zdecydowanie jest to utwór nietypowy, różniący się od większości wcześniejszych propozycji. Moim zdaniem jednak, ma on bardzo wyrazisty, przyjemny vibe i wspaniale sprawdzi się zarówno przy nauce jak i relaksacji (serio, pamiętajcie, żeby czasem odpoczywać!). 

I to już wszystkie propozycje, które przygotowałam na dziś. Mam nadzieję, że umilą one naukę niejednemu czytelnikowi i pomogą wprawić się w dobry nastrój nie tylko podczas sesji! 

Agata Drabek 


Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka). Możesz to zaakceptować albo wyłączyć pliki cookies w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij!