[Brak stacji radiowych w bazie danych]

    Utajony morderca – stres i jego psychofizyczne skutki

    Autorstwana 25 listopada 2021

    Od urodzenia jesteśmy poddawani stresorom różnego pochodzenia, które nasz mózg regularnie odbiera i, przy współdziałaniu z układem nerwowym, odpowiednio na nie reaguje. Stresu nie można w całości wyprzeć, ponieważ we właściwym natężeniu jest wręcz niezbędny do naszego funkcjonowania. Co więcej, stanowi podstawę motywacji, paliwo napędowe do podjęcia danego działania. Warto jednak zauważyć, że jeśli regularnie nie dochodzi do równoważenia emocji, to możemy wejść w stan ciągłego, przewlekłego stresu, co z kolei niesie za sobą tragiczne skutki dla naszego organizmu. 

    Niestety, żyjąc w tempie, jakie narzuca nam współczesna rzeczywistość, jesteśmy bardzo mocno narażeni na doświadczenie tego zjawiska. Otrzymując coraz to nowe negatywne bodźce ze świata zewnętrznego, nasz organizm jest wprowadzany w coraz to większy stan nierównowagi, przez co mózg staje się bezsilny. Jeśli nie zrekompensujemy stresu np. chwilą odpoczynku i pozwolimy na nałożenie się na siebie niekorzystnych bodźców, możemy doprowadzić do kumulacji stresu negatywnego, a dalej do chronicznego stresu kumulowanego.  

    Skutki długotrwałego napięcia to coś więcej niż nieprzespana noc. Najbardziej niebezpieczną konsekwencją braku reakcji w tej kwestii są choroby psychosomatyczne, tj. astma oskrzelowa, choroba niedokrwienna serca, cukrzyca czy nadciśnienie tętnicze. Chroniczny stres skutkuje również w postaci zaburzeń psychicznych i hormonalnych, przejawach agresji, obniżonej koncentracji, a przez to problemami w życiu zawodowym i prywatnym. Jednym słowem stres to morderca, który zabija po cichu.

    Współczesny świat nie pozwala nam na pozbycie się go z naszej rzeczywistości całkowicie. Ciągle jesteśmy narażeni na stresory, które docierają do nas z każdej strony. Możemy jednak zmienić swoje nastawienie i spróbować wprowadzić zdrowy balans – próbę równoważenia między stanem napięcia i stanem relaksu. Dobrym pomysłem jest obserwacja siebie. Zauważenie tego, co sprawia nam przyjemność, pozwala nam odpocząć, pomaga w przezwyciężaniu negatywnych emocji i w efekcie prowadzi do powrotu układu nerwowego do stanu równowagi. Każdy powinien znaleźć własny sposób, stworzyć swój mały rytuał.

    Zadbanie o odpowiednią długość i dobrą jakość snu, uprawianie aktywności fizycznej i zdrowa dieta to może i trywialne, ale niezwykle ważne elementy walki ze stresem. Psychologowie zalecają również odnalezienie własnej techniki relaksacyjnej, może być to np. joga, medytacja czy oddanie się twórczości, którą lubimy. Choć to niekiedy trudne, warto również rozmawiać o swoich emocjach i obawach, a na rozmówców wybierać osoby potrafiące naprawdę wysłuchać i zrozumieć, które nie mają tendencji do obrażania i ranienia ludzi. Przede wszystkim należy monitorować swój stosunek do siebie i do innych, bo tylko dzięki obserwacji zrozumiemy, co wywołuje w nas stres, a poprzez tę wiedzę będziemy mogli zwalczyć jego przyczynę. 

    Codziennie zalewa nas ogrom często przykrych wiadomości, musimy zatem pamiętać, że dobre zdrowie psychiczne jest istotną częścią życia, podobnie jak zdrowie fizyczne. Stanowi podstawę naszego funkcjonowania. To dzięki niemu jesteśmy w stanie tworzyć dojrzałe relacje międzyludzkie i dobrze funkcjonować w swojej sieci społecznej. Stres stanowi główny czynnik, który jest w stanie zaburzyć nasze samopoczucie. Z tego powodu powinniśmy dobrze go zidentyfikować, a następnie znaleźć własny sposób na zwalczenie jego negatywnego wpływu, aby doprowadzić nasz organizm do stanu równowagi. 

    Miejmy oczy szeroko otwarte, dbajmy o siebie i naszych bliskich. 

    Zuzanna Konior 


    Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej

    Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka). Możesz to zaakceptować albo wyłączyć pliki cookies w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

    Zamknij!