Marianna Krzysztofik
Najpierw nie wiedziałam co myśleć. Nie byłam przygotowana na tę książkę. Trafiła do mnie przede wszystkim dlatego, że zauroczyła mnie okładka. Dodatkowo nie czytałam jeszcze japońskich powieści współczesnych i pomyślałam, że to dobra okazja. Wzmianki o alienacji, buncie i odnajdowaniu tożsamości zamieszczone na okładce nie były miarodajne w ostrzeżeniach o tym, co kryło się w […]
-
Strony