Kamil Stoch kończy karierę sportową!

Autor: dnia: 30 marca, 2026

W niedzielę 29 marca w słoweńskiej Planicy odbył się ostatni konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w sezonie 2025/2026. Ten dzień był niezwykle emocjonujący zarówno dla samych sportowców, jak i kibiców. Swoją sportową karierę zakończyło dziś dwóch wybitnych zawodników – Austriak Manuel Fettner i, co najważniejsze dla biało-czerwonych, Kamil Stoch. Trzykrotny mistrz olimpijski podjął decyzję o zakończeniu przygody ze skakaniem wraz z finiszem sezonu pucharowego. Sam przyznał, że wypalił się i potrzebuje zająć się teraz czymś innym – nie zamierza jednak odcinać się od sportowego świata całkowicie. „Jeśli będę mógł się podzielić z kimś swoim doświadczeniem, chętnie to zrobię” – przyznał podczas spotkania z fanami, które odbyło się niedaleko Planicy zaledwie kilkanaście godzin przed jego ostatnim skokiem w karierze. W trakcie wydarzenia Stoch stwierdził, że będzie miał teraz więcej czasu dla siebie i chce go dobrze wykorzystać oraz że najbardziej liczy się dla niego życie w zgodzie z samym sobą. Jego decyzja o zakończeniu kariery, mimo że dołująca dla fanów, jest dla samego Kamila ulgą. – Wreszcie jestem wolny – przyznał.

Ostatnie skoki Stocha były dalekie od idealnych. Nasz mistrz zakończył konkurs na trzydziestym miejscu. Jak sam wspomniał dzień wcześniej, nawet przy ogromnych staraniach jego próby nie przynoszą już zamierzonych rezultatów. Do najlepszej trzydziestki, która miała szansę pokazać się w niedzielnych zmaganiach, nie zmieścił się żaden inny polski zawodnik.

Finałowy konkurs wygrał Norweg Marius Lindvik, który nieoczekiwanie wyprzedził zdobywcę Kryształowej Kuli, Domena Prevca. Tym samym lider Pucharu Świata stracił szansę na wyrównanie rekordu zwycięstw w jednym sezonie, który od dziesięciu lat należy do jego brata, Petera i wynosi 15 wygranych jednej zimy. Trzeci w konkursie na Letalnicy był Johann Andre Forfang.

Koniec sezonu 2025/2026 – podsumowanie

Po niedzielnym konkursie w Planicy, na skoczni odbyło się oficjalne pożegnanie Kamila Stocha oraz ceremonie wręczenia nagród za osiągnięcia w tym sezonie. Kryształową Kulę wywalczył Domen Prevc (a Kryształową Kulę wśród kobiet jego siostra Nika, więc jest to kolejna zima zdominowana przez Prevców), drugi w Pucharze był Ryoyu Kobayashi, który do lidera tracił ponad 900 punktów, a trzeci – Daniel Tschofenig, który zwyciężył rok temu. Najwyżej z Polaków, bo na 23 pozycji, zakończył Kacper Tomasiak. Mimo trzech medali olimpijskich zdobytych tą zimą – dwóch indywidualnych i jednego w duecie z Pawłem Wąskiem, Tomasiak nie zdołał ani razu stanąć na podium konkursu indywidualnego Pucharu Świata. Nie dokonał tego również żaden z pozostałych biało-czerwonych.

Małą Kryształową Kulę za loty narciarskie zdobył Domen Prevc, który po raz kolejny odleciał rywalom. Najwyżej w Pucharze Świata w Lotach z Polaków był dwudziesty ósmy Piotr Żyła.

Puchar Narodów po raz kolejny wygrali Austriacy, którzy w tej kwestii wydają się nie do pokonania – Słoweńcy tracili do nich aż 1745 punktów. Polska zajęła szóste miejsce.

Co dalej?

Już za parę dni, bo 1 kwietnia, w Zakopanem odbędą się zawody Red Bull Skoki w Punkt, które są nową formą tego sportu i polegają na oddaniu próby o ustalonej wcześniej odległości – tzw. skoki na celność. Ten konkurs nie należy już jednak do Pucharu Świata – z regularnymi zmaganiami zawodników będziemy mieć do czynienia dopiero podczas lata.

Otwartą kwestią pozostaje sprawa polskich skoków. Czy coś zmieni się w aktualnym funkcjonowaniu systemu, kto będzie prowadził kadrę w następnych sezonach – to pytania, na które jeszcze nie znamy odpowiedzi. Kamil Stoch, zapytany na spotkaniu z fanami o sytuację polskich skoków i ich systemu, nie ukrywał, że nie jest kolorowo. „Wszyscy wiemy, jak jest”. Mimo swojej sympatii do członków polskiej kadry, przyznał, że potrzebne są zmiany. Wśród sztabu kadry i Polskiego Związku Narciarskiego do tej pory dało się zauważyć pewne rozbieżności w opiniach dotyczących próbowania nowych rozwiązań w systemie polskich skoków. Ciężko więc powiedzieć, jakich decyzji powinniśmy się teraz spodziewać.

Marcel Hoffmann


Aktualnie gramy

Tytuł

Artysta

Audycja on-air

RZSS

12:00 14:00

Background