Znaczenie śmierci w dawnych wierzeniach

Autor: dnia: 5 listopada, 2026

Dzień Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny – święta, które wprowadzają nas w nostalgiczny nastrój, gdy wspominamy naszych zmarłych i rozmyślamy o przemijaniu życia. Znane są nam polskie obchody tych dni, a także meksykańskie Dia de Muertos, które zyskało na popularności po premierze filmu Coco. Jednak czy zastanawialiście się kiedyś, jak nasi przodkowie postrzegali śmierć i jak jest ona postrzegana w innych wierzeniach?

 

Zacznę od rodzimej kultury, czyli Słowian. Czy w obecnych obchodach, obrzędach pogrzebowych i znaczeniu śmierci wciąż znajdują się pozostałości po słowiańskich wierzeniach? Słowianie nazywali zaświaty Nawią, którego władcą był Nyja (w tym imieniu mógł być ukryty bóg Weles). Do krainy zmarłych prowadziła droga przez ogień (ciało było kremowane) i przez wodę (miała oddzielać świat żywych i umarłych). W zapiskach pojawia się jeszcze określenie raj, który łączono z gajem (cmentarze najczęściej były lokowane w lasach za wodą). W mitologii Słowian początek świata zaczął się na wyspie, która również była miejscem spoczynku dusz – wyspa to początek i koniec życia. Gdy ktoś umarł, ciało jego było poddane kremacji, następnie popiół wkładano do popielnicy i zanoszono na pagórek. Czterdzieści dni po śmierci lub w rocznicę zmarłego wyprawiano stypę – uroczystą biesiadę na cześć zmarłego. Dla niego też pozostawiono jedno wolne miejsce przy stole. Tradycja stypy wciąż jest w Polsce kultywowana, choć powiązana bezpośrednio z pogrzebem.

 

Jak natomiast śmierć postrzegali Aztekowie, przodkowie ówczesnych Meksykanów? Dusze zmarłych dzieliły się ze względu na hierarchię. Najwyższe miejsce mieli wojownicy i osoby złożone w ofierze. Oni otrzymywali prawo do uczestnictwa w orszaku Słońca. Po latach wędrówki wracali na ziemię w postaci kolibrów lub barwnych motyli. Dobrą pozycję miały też dusze zmarłe w wodzie. Trafiały one do Tlalocanu – raju boga Tlaloca, gdzie znajdował się ogród bujnej roślinności. Dusze zmarłych niemowląt udawały się do nieba, gdzie rosło ,,drzewo mleka”. Najgorsze miejsce należało do ,,zwykłych” zmarłych. Musieli przebyć trudną drogę, pełną wąskich przejść między górami, niebezpiecznych węży i jaszczurek. Po całej wędrówce trafiali do podziemnego świata Mictlan, gdzie po jakimś czasie ginęli ostatecznie. Bliscy zmarłego ofiarowywali mu różne potrzebne rzeczy do przebycia drogi i cenne podarunki dla władcy świata podziemnego Mictlantecuhtli. W obrzędach i wierzeniach Azteków śmierć była codziennością. Wiązało się to z ofiarą dla bogów. Każde święto bóstwa obchodzono hucznie, z tańcami i muzyką. W mitologii Azteków święto zmarłych było obchodzone w sierpniu na cześć żony boga Mictlantecuhtli.

 

Dżinizm przedstawia wszechświat i piekła w bardzo interesujący sposób. Według tej religii ludzka figurka przedstawia cały świat. Pod prawą nogą znajduje się 7 piekieł różnego rodzaju (z twardymi kamieniami, piaskiem, mułem i dymem), gdzie 15 klas najniższych bogów męczy grzeszników. Pod stopami mieści się piekło dla najgorszych dusz, które zostaną tam na zawsze. Ostatnim wszechświatem jest olbrzymi parasol, nad którym znajduje się miejsce bezgranicznego szczęścia i gdzie trafiają dusze doskonałe. Natomiast w hinduizmie, jak wiadomo, wierzy się w reinkarnację. Celem każdej duszy jest wyzwolenie od wcieleń, które można osiągnąć dzięki drodze jogi, czynu i miłości. Po zakończeniu sansara (wędrówce dusz) jednoczy się z Brahmanem. Warto zauważyć, że w hinduizmie także stosuje się kremację ciała. Jest to spowodowane tym, że dusza nie może wydostać się z ciała, gdy ono wciąż istnieje. Ciało składa się na stosie drewna ozdobionego kwiatami, który najstarszy syn podpala. Następnie popiół rozsypywany jest w rzece Ganges.

 

Śmierć w dawnych i obecnych wierzeniach pełni ważną rolę w życiu człowieka. Niektóre z tych obrzędów wciąż towarzyszą nam podczas przygotowywania pogrzebów, żegnania się ze zmarłymi, czy wspominaniu ich. Przemijanie pozostaje znaczącą kwestią ludzkości. Mimo setek lat, tak jak nasi przodkowie zastanawiamy się, co jest po drugiej stronie.

 

Klaudia Faffek

 

 

 

Bibliografia:

 

Aleksander Gieysztor, ,,Mitologia Słowian”, Wydawnictwo Artystyczne i Filmowe, Warszawa, 1982

Marta Jakimowicz-Shah, ,,Mitologia indyjska”, Wydawnictwo Artystyczne i Filmowe, Warszawa, 1982

Maria Frankowska, ,,Mitologia Azteków”, Wydawnictwo Artystyczne i Filmowe, Warszawa, 1987

Paweł Szczepanik, ,,Słowiańskie wizje świata pozagrobowego. Obraz mityczny i jego ziemskie realizacje”, [w:] ,,Człowiek wobec śmierci na przestrzeni dziejów. Materiały z VII Ogólnopolskiej Sesji Interdyscyplinarnej z cyklu ,,Historia – różne perspektywy””, red. Jacek Kordel, Maksymilian Sas, Studenckie Koło Naukowe Historyków Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa, 2011

 

 

Otagowane jako

Aktualnie gramy

Tytuł

Artysta

Audycja on-air

Last Stint 1

14:00 15:00

Background