[Brak stacji radiowych w bazie danych]

    Prawy do Lewego: “Stereotypy to wina złej edukacji”

    Autorstwana 9 listopada 2016

    Walczą ze stereotypami, chcą łączyć społeczeństwo i działać na rzecz większej tolerancji. Stowarzyszenie Prawy do Lewego chce odmieniać stereotypy i ukazywać ich wagę w ocenie drugiego człowieka. Zrzeszająca przede wszystkim studentów organizacja działa na razie tylko na terenie Krakowa, ale jej członkowie mają aspiracje ogólnopolskie.

    Podążając za słownikiem języka polskiego, stereotyp to “funkcjonujący w świadomości społecznej uproszczony i zabarwiony wartościująco obraz rzeczywistości”.  Podążając za myślą nagrodzonego Pulitzerem dziennikarza Waltera Lippmana, otaczające nas środowisko jest na tyle obszerne i dynamiczne, że trudno poznać, jakie jest w rzeczywistości. Tym bardziej możemy to odnieść do poszczególnych ludzi, których nie poznaliśmy – uproszczona i wartościująca wizja takiego człowieka może być nie dość, że zgoła nieprawdziwa, to jeszcze krzywdząca.

    Tworzenie się stereotypów może być czasem związane z sytuacją polityczną kraju – wpływ ma na nie dzisiaj na przykład trudna sytuacja na Bliskim Wschodzie i związana z nią fala uchodźców. Jak zauważa Piotr Śladowski ze stowarzyszenia Prawy do Lewego, w polskim społeczeństwie funkcjonują krzywdzące przekonania nie tylko w związku z imigrantami i religią, ale także z orientacją seksualną.

    Chociaż niektórzy mogą ulec pokusie oceniania osób o krzywdzących i stereotypowych postawach wobec innych osób, należy pamiętać, że takie nie biorą się one znikąd. Zdaniem Śladowskiego, winę za uproszczony i wartościujący obraz odmiennych od nas samych osób ponoszą instytucje, które powinny nieść kaganek oświaty.

    Ciekawa w kontekście łączenia społeczeństwa wydaje się nazwa Stowarzyszenia Prawy do Lewego. Piotr Śladowski tłumaczył na antenie UJOT FM, że była ona przemyślana – można z niej wywnioskować uniwersalność tolerancji. Walka ze stereotypami dotyczy każdej strony sceny politycznej – zarówno prawej, jak i lewej. Warto jednak rozróżnić słowo “tolerancja” od “akceptacji”, na co akcent kładł przedstawiciel stowarzyszenia w naszej rozmowie.

    Rozmowę dla UJOT FM prowadził Krzysztof Kraj.

     

    Oznaczono, jako

    Kontynuuj przeglądanie

    Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej

    Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka). Możesz to zaakceptować albo wyłączyć pliki cookies w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

    Zamknij!