Roman Osica: Dopóki będzie ludzkość, będzie i radio

Radiowiec, dziennikarz śledczy, wokalista i saksofonista – prawdziwa TORpeda! W tej właśnie kategorii Roman Osica został nagrodzony najważniejszą studencką nagrodą dla dziennikarzy w plebiscycie MediaTory. Jest przyznawana „za udowadnianie, że szybkość i rzetelność nie muszą się wykluczać”.

Dziennikarz miał godnych rywali, bo wśród nominowanych znaleźli się m.in. Tomasz Sekielski [Po Prostu TVP], Jakub Krupa [PAP], Piotr Wytwicki [Polsat News, Wydarzenia] czy Tomasz Włodarczyk [Przegląd Sportowy].

Osica przyznał, że ta studencka nagroda była jego marzeniem i po latach zazdroszczenia kolegom sam w końcu odebrał własną statuetkę. Jak możemy przeczytać na stronie MediaTorów, nominację otrzymał za wzorowe dziennikarstwo radiowe oraz ekspresowe informowanie o najgłośniejszych aferach ostatniego roku. W szczególności wyróżniono go za pracę dziennikarza śledczego, w tym za śledzenie sprawy podsłuchiwania dziennikarzy i prawników, za odkrycie audytu, będącego dowodem w sprawie oraz ujawnienie próby zatajenia jego wyników, a także za śledzenie zamieszania wokół reprywatyzacji działki Chmielna 70.

Specjalnie dla UJOT FM Roman Osica zdradził, jaka będzie przyszłość radia – udziela też rad młodszemu pokoleniu dziennikarzy.

Podczas gali został nazwany został przez prowadzących „prawdziwym człowiekiem orkiestrą”. Dlaczego? Na co dzień Roman Osica jest torpedą dziennikarstwa, ale po godzinach muzykuje w popularnym zespole Poparzeni Kawą Trzy. Oprócz bycia charyzmatycznym wokalistą, jest w nim również saksofonistą. Bliższe jego sercu jest jednak radio, z którym związany jest od lat. Najdłużej działał w RMF FM, gdzie wraz z Markiem Balawajderem utworzył redakcję śledczą, obecnie jednak kontynuuje swoje wzorowe dziennikarstwo w Radiu ZET.


>> MediaTory: Dziesiąta Gala za nami