Kraków: Nacjonaliści świętowali niepodległość

Marsz Wolnej Polski w Krakowie

Fot. Bartłomiej Plewnia

Nacjonaliści pod szyldami organizacji Trzecia Droga i Małopolscy Patrioci zorganizowali w Krakowie czwarty Marsz Wolnej Polski. Tłum około tysiąca osób przeszedł przez krakowskie ulice od Rynku Głównego, poprzez Filharmonię, Bagatelę, kończąc na placu Matejki.

Narodowcy skandowali hasła takie jak „Nie czerwona, nie tęczowa, tylko Polska narodowa”, „Śmierć wrogom ojczyzny” czy „Gwiazda biała, orzeł biały, to są nasze ideały”. „Biała gwiazda” to – oczywiście – odniesienie do klubu Wisły Kraków, którego pokaźna grupa kibiców również brała udział w marszu. Poza kontrowersyjnymi hasłami i przemowami młodych narodowców, wypowiadał się również płk Zdzisław Kaczmarek, syn Żołnierza Wyklętego Jana Kaczmarka ps. „Tygrys”.

Fot. Bartłomiej Plewnia

Fot. Bartłomiej Plewnia

Poza wykrzykiwanymi hasłami, zgromadzeni pod pomnikiem Adama Mickiewicza odmówili modlitwę o Wielką Polskę Adama Doboszyńskiego. „Na pognębienie wejrzyj najuczciwszych, na zanik sumienia. Wejrzyj jako się panoszą coraz zuchwałej wrogowie Wiary naszej Świętej i Kościoła Bożego” – modlili się zebrani. Podniosły nastrój utrzymywał się również przy zakończeniu marszu na placu Matejki – nacjonaliści odśpiewali „Rotę” oraz hymn Polski, a płk Kaczmarek poprosił o minutę ciszy. Tam też prezes Trzeciej Drogi Filip Paduch skrytykował rząd Prawa i Sprawiedliwości za podpisanie CETA – umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a Kanadą.

W 98. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości szczególnie żywe zdaja się być wśród środowisk narodowych pamięć o Żołnierzach Wyklętych, czyli o antykomunistycznym podziemiu niepodległościowym z końca lat 40. ubiegłego wieku. W audycji „3 po 9” Bartłomiej Plewnia pytał socjologa dra Jarosława Flisa o to, skąd taki nagły wzrost zainteresowania Żołnierzami Niezłomnymi.

Fot. Bartłomiej Plewnia

Narodowcy podczas Marszu Wolnej Polski w szczególny sposób sprzeciwiali się „dyktatowi korporacji” i Unii Europejskiej. „Mój przyjaciel Kamil bardzo chciał przyjść na dzisiejszy Marsz, jest gorącym patriotą jednak jest też ojcem i musi wykarmić dwójkę dzieci” – mówił prezes Trzeciej Drogi – „Pracuje w amerykańskiej korporacji w Krakowie. Tam nie ma wolnych świąt państwowych czy kościelnych. Jedyne na co może liczyć to czasami płatne nadgodziny. Oto współczesne niewolnictwo”.

Wśród okrzyków nacjonalistów znalazły się także między innymi „Duma, duma, narodowa duma”, „Śmierć wrogom ojczyzny” czy „A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści”. Według prezesa Trzeciej Drogi Filipa Palucha nie jest to jednak nawoływanie do nienawiści.

img_2813

Fot. Bartłomiej Plewnia

Dr Jarosław Flis w audycji „3 po 9” opisywał również to, gdzie dzisiaj znajdują się środowiska narodowe na polskiej scenie politycznej, a właściwie: jaką pozycję zajmują nacjonaliści w stosunku do rządzącego Prawa i Sprawiedliwości.

Największy marsz 11 listopada odbył się, oczywiście, w Warszawie. Tym razem Marsz Niepodległości odbył sie wyjątkowo spokojnie, według różnych szacunków brało w nim udział między 60 tysięcy (zdaniem prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz) do 75 tysięcy osób (zdaniem ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Błaszczaka). W centrum Warszawy obecna była nasza reporterka Katarzyna Kasprzyk.

img_2750

Fot. Bartłomiej Plewnia