Klasyki modowych historii: berety

Autor - 4 czerwca 2020

Berety skrywają w sobie pewien antagonizm, który zadziwia nas już od wielu lat. I choć jest to popularna część garderoby, każdemu może przywieść na myśl inne skojarzenia. Wojna? Sztuka? Starsza pani? A może o wiele więcej?

Istnieje kilka legend na temat beretów. Choć zapytani o kraj, z jakim nam się kojarzą, pewnie wszyscy jednogłośnie wskazalibyśmy Francję, to Francuzi wcale nie przypisują sobie tego wynalazku. Jedno z ichniejszych wierzeń głosi, że na arce nosił go Noe. Podczas deszczu zauważył, że zdeptany został kawałek owczej wełny, który zamienił się w filc. Wyciął więc z niego koło i założył na głowę, by ochronić ją od deszczu. Popularyzacji beretu dokonali jednak pirenejscy pasterze w XVII wieku. Gdy odkryli, że zmoczona wełna zamienia się w filc, uformowali z niej nakrycie głowy, by ochronić się przed słońcem.

Kiedy industrializacja zaczęła postępować, a pracy coraz częściej szukano w mieście, klasa robotnicza zaczęła wybierać te małe nakrycia głowy zamiast kasków. W podobnym okresie czasu na głowę założył go Rembrandt, a jego śladem poszli inni artyści, tacy jak Monet czy Picasso, co stało się częścią ich artystycznego wizerunku. 

Berety stanowiły i stanowią także element umundurowania wielu wojskowych jednostek. Zazwyczaj nosi się je przekrzywione na prawą stronę, choć wyjątkiem jest np. Francja, gdzie przechylane są na lewo. Ich kolor jest zazwyczaj symbolem formacji wojskowej, do której należy żołnierz. Do formalnego umundurowania berety zostały wprowadzone po raz pierwszy w XIX wieku, gdy we Francji powstały oddziały strzelców alpejskich.

W modzie berety były wykorzystywane na wiele różnych sposobów. Początkowo było to jedynie męskie nakrycie głowy, będące symbolem przynależności do artystycznej bohemy. Warto zaznaczyć, że do damskiej szafy zawitały dopiero w ubiegłym wieku za sprawą Coco Chanel, która lubowała się w noszeniu męskich, wygodnych ubrań. Bereciarstwo zostało uprzemysłowione w XIX wieku, na taśmach fabryki Beatex-Laulhere. Choć początkowo słynna ,,antenka” była po prostu końcówką włókien, w produkcji przemysłowej dodawano ją ręcznie. W końcu beret bez niej nie byłby beretem. 

Nietrudno się domyślić, że do popularności tej czapki przyczyniło się także kino. Julia Roberts w Notting Hill czy Kirsten Dunst w Fargo to tylko dwa z wielu przykładów, dzięki którym beret zyskał ogromne rzesze fanek. Można nosić go na płasko lub odchylać na bok, w zależności, jaki efekt chcemy uzyskać. Nie ma uniwersalnej zasady jego noszenia, dzięki czemu projektanci wciąż wykorzystują go jako dodatek do różnego rodzaju stylizacji.

Sylwia Wołoch


Czytaj dalej

Teraz gramy
TITLE
ARTIST

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka). Możesz to zaakceptować albo wyłączyć pliki cookies w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij!