Futbol na tak, skuteczność na nie

Bez goli zakończył się pojedynek dwóch świetnie spisujących się w tym roku drużyn. Przy Reymonta, krakowska Wisła podzieliła się punktami z Lechem Poznań. Spotkanie zapowiadane jako hit 27 kolejki LOTTO Ekstraklasy rozczarowało nieskutecznością ze strony piłkarzy obu drużyn.

Obie ekipy stopniowo wprowadziły licznie zebranych kibiców w piątkowe widowisko. Z czasem, ofensywnie nastawiona Wisła stwarzała sobie wiele okazji do otwarcia wyniku, lecz drużynę Kiko Ramireza zawodziła skuteczność. Z kolei Lech, solidnie pracujący w środku pola nie potrafił zaatakować bramki Łukasza Załuski. Największe zagrożenie, jakie czekało w pierwszej połowie byłego bramkarza Celticu Glasgow, pochodziło… od jego kolegów z linii defensywy. Koniec pierwszej odsłony przyniósł jeszcze groźne strzały Głowackiego i Małeckiego, lecz po ich strzałach, piłka leciała nad poprzeczką.

Drugie 45 minut przyniosło lepiej grającą ekipę „Kolejorza”. Podopieczni Nenada Bjelicy próbowali swoich sił wielokrotnie z kontrataku. Najbliżej pokonania Wisły był Radosław Majewski, który w 59. minucie swoim strzałem zagroził bramce Załuski. Do zmian w grze nie doszło u krakowian. Podobnie jak w pierwszej połowie stwarzali sobie wiele szans, lecz każda z nich kończyła się pudłem. Jedną z najgroźniejszych akcji „Biała Gwiazda” stworzyła za sprawą Petara Brelka. Chorwat przez kilkadziesiąt metrów holował piłkę, lecz strzał, który oddał, nie trafił w bramkę Matusa Putnocky’ego.

W końcówce żadna ze stron nie zaryzykowała gwałtownego ataku. Wynik 0:0 na tablicy nie uległ zmianie. Każda ze stron musiała zadowolić się jednym „oczkiem”. Jedynie licznie zgromadzona publiczność na R22 mogła poczuć się zawiedziona.

Wisła: Łukasz Załuska – Tomasz Cywka, Arkadiusz Głowacki, Ivan Gonzalez, Maciej Sadlok – Rafał Boguski (84. Jakub Bartosz), Krzysztof Mączyński, Petar Brlek, Patryk Małecki – Semir Stilić (70. Pol Llonch) – Paweł Brożek (61. Zdenek Ondrasek).

Lech: Matus Putnocky – Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Lasse Nielsen, Wołodymyr Kostewycz – Darko Jevtić, Abdul Tetteh, Maciej Gajos (ŻK), Maciej Makuszewski (77. Szymon Pawłowski) – Radosław Majewski (66. Mihai Radut) – Marcin Robak (69. Nicki Bille Nielsen).

Sędzia: Paweł Raczkowski

Widzów: 30 128

Tak o grze swojej drużyny w obu połowach mówił szkoleniowiec Lecha, Nenad Bjelica.

O wyniku meczu wypowiedział się również kapitan Wisły Kraków, Arkadiusz Głowacki.

Fot. Michał Winiarczyk