„Przemiany” w Grotesce

Opowiedzieć historie bez słów, przekazać emocję za pomocą samych gestów, czy to wszystko jest możliwe? Teatr Groteska sztuką Przemiany udowadnia, że jak najbardziej tak, co więcej jest to przekaz często wyraźniejszy niż przy użyciu słowa. Adolf Weltschek oraz Małgorzata Zwolińska – autorzy spektaklu potwierdzili, że teatr formy broni się swoją niespotykaną siłą wyrazu.

Przemiany to sztuka w pełni oparta na tańcu nowoczesnym, którego przekaz został wzbogacony doskonałymi kostiumami, piękną muzyką i projekcjami multimedialnymi, które wyświetlane są na ekranie. Jest to kolejna niespotykana innowacja, widz oddzielony jest w tej sztuce od sceny, delikatnie przysłaniającym widok płótnem, na którym wyświetlane są wspomniane projekcje.

O sukcesie spektaklu nie stanowi jedynie niespotykana forma przekazu, ale też sama treść. Autorzy zdecydowali się przekazać trudną do opowiedzenia, nawet słowami, historię odradzania się życia ludzkiego. Nie mamy głównym bohaterów, są tylko postacie oddające istotę bytu mężczyzny i kobiety, którzy niezależnie od czasu i sytuacji dążą do najważniejszego – szczęścia.

zdjecie-groteska

Wydawałoby się, że przedstawienie niezmiennego kręgu życia przy użyciu samego tańca i gestów to olbrzymie trudne zadanie. Zupełnie innego zdania jest tancerka Masza Tryputsen, która w spektaklu Przemiany wystąpiła w jednej z głównych ról. Po spektaklu opowiedziała nam, jak zapatruje się na opowiedzianą historię oraz na sposób jej przekazania.

 

 

Artystka skomentowała też jak na odgrywanie jej roli wpływa innowacyjny zabieg z rozwieszonym ekranem.

 

Należy przyznać, że zmiana tradycyjnej wizji teatru na spektakl skupiony na formie i plastyce wymaga również innego zachowania od widza. Sztuka Przemiany nie wystawia nam wszystkiego na tacy, wręcz przeciwnie pobudza widza do działania, ciągłej interpretacji, a także dopowiadania swojej części historii. Brak jednoznacznych odpowiedzi to olbrzymia zaleta tego spektaklu, ponieważ obserwatorzy żyją wraz z sztuką, a każdy z nich może wynieść coś dla siebie. Zależnie od wyniesionych przemyśleń spektakl może wywołać różne emocje.

 

Przemiany były prezentowane podczas 3. Międzynarodowego Festiwalu Teatru Formy, a więc ponowne pojawienie się spektaklu na afiszu Teatru Groteska może zwiastować, że zbliża się kolejna edycja wydarzenia. Jeśli tak niesamowite widowisko ma być tylko przedsmakiem, to nie pozostaje nic innego jak czekać z niecierpliwością na Materia Prima – kolejną edycję festiwalu teatru formy organizowanego przez Teatr Groteska, który rozpocznie się już 18 lutego.

ŁM